Sondy

Podoba sie Tobie strona - partyzant.info ?
 

Gościmy

Wieści RSS

[Kalendarium] 15.06 - 22.06 - Walki w Puszczy Solskiej
Operacja Sturmwid - działo się
Wpisał: Kalendarium walk GL-AL na Lubelszczyźnie - Edward Gronczewski   
06.08.2007.

15  czerwiec
Walka  oddziałów  AL  z  niemieckimi  jednostkami  wojskowymi we wsi Szeliga (pow. Biłgoraj).

We wsi Szeliga zatrzymała się, po stoczonym całodziennym boju na Wzgórzu Porytowym, część zgrupowania oddziałów partyzanckich AL i partyzantów radziec­kich. Pozostałe oddziały pomaszerowały dalej i zatrzymały się we wsi Ciosmy (pow. Biłgoraj), Już w godzinach przedpołudniowych Niemcy skierowali do działań lotnictwo rozpoznawcze, które uporczywie krążyło nad lasami i osiedlami leśnymi,, usiłując wykryć partyzantów. Po pewnym czasie prawdopodobnie ustalono obecność oddziałów w Szelidze i samoloty odleciały. Niedługo potem Niemcy zaczęli ostrze­liwać wieś z artylerii i moździerzy. Pociski nie wyrządziły jednak żadnych strat  partyzantom. W późniejszych godzinach nieprzyjaciel usiłował przy pomocy oddzia­łów kawaleryjskich szarżować w kierunku wsi, lecz został odparty silnym i zde­cydowanym ogniem partyzantów. Kilku atakujących kawalerzystów zabito. Po południu ta część zgrupowania pod ogólnym dowództwem ppłk. N. A. Prokopiuka przesunęła  się do  Ciosm,  a następnie  po  dołączeniu  stacjonujących  w  Ciosmach oddziałów już całe zgrupowanie udało się w kierunku wsi Sól (pow. Biłgoraj).

Czytaj całość…
 
[Kalendarium] 11.06 - 14/15.06 - Walki w lasach janowskich i Lipskich
Operacja Sturmwid - działo się
Wpisał: Kalendarium walk GL i AL.   
31.07.2007.

11  czerwiec

W rejonie Jarocina w lasach janowskich został okrążony przez przeważające siły Niemców oddział partyzancki Straży Chłopskiej, wchodzący w skład Armii Ludowej pod dowództwem por. Juliana Kacz-marczyka, ps. Lipa.

W kilkugodzinnej walce poległo 13 partyzantów, a wśród nich por. „Lipa" i jego zastępca do spraw polityczno-wychowawczych ppor. Władysław Rękas, ps. Sęp. Niemcom zadano poważne straty. Wobec przeważających sił przeciwni­ka reszta partyzantów z oddziału por. „Lipy" wycofała się pod dowództwem Bielaka, ps. Dobry, w głąb lasów, gdzie dołączyła do macierzystej  brygady.

12 czerwiec

W rejonie wsi Momoty w lasach janowskich oddział partyzancki im. Stalina pod dowództwem M. Kunickiego stoczył dwukrotnie walkę z Niemcami.

Była to część wojska biorącego udział w pacyfikacji wsi polskiej. W wyniku obu  starć  po  stronie  niemieckiej   było kilkudziesięciu   poległych.

Czytaj całość…
 
9 VIII 1943 - Kalendarium walk GL-AL na Lubelszczyźnie
Borów 1943 - jak to było ?
Wpisał: Kalendarium walk GL-AL na Lubelszczyźnie - Edward Gronczewski   
31.07.2007.
       W lesie koło Borowa (pow. Kraśnik) został wymordowany przez pol­skie podziemie reakcyjne nowo utworzony oddział partyzancki pod do­wództwem S. Skrzypka, ps. Słowik.

Oddział „Słowika" został utworzony z części oddziału W. Skrzypka w dniu 24 VII 1943 r. i otrzymał nazwę im. Kilińskiego. Przydzielono do niego, jako wzmocnienie, 3 partyzantów z byłego oddziału A. Palenia, ps. Jastrząb. W tym czasie „Jastrząb" został przeniesiony do pracy w sztabie okręgu V i pełnił zarazem funkcję komendanta powiatu GL na powiat Kraśnik. Partyzantami „Jastrzębia" byli: Mikołaj Leszczenko. ps. Kolka, Stanisław Marzycki, ps. Serce, Józef Zbigniew Gronczewski, ps. Zbyszek. Łącznie oddział liczył 28 osób. Po otrzymaniu specjal­nego zadania w dniu 8 VIII 1943 r. oddział „Słowika" nocą z 8 na 9 VIII 1943 r. przeszedł z lasów gościeradowskich do lasów w rejonie Borowa. Tam zatrzymał się na dzienny postój. Wczesnym rankiem ustalono, że w pobliżu stacjonuje zgru­powanie oddziałów reakcyjnego podziemia i postanowiono nawiązać łączność z kie­rownictwem tego zgrupowania. Po krótkim zapoznaniu się przedstawiciele oddziału „Słowika" powrócili do swego oddziału, a wraz z nimi przybyło kilku oficerów reakcyjnego zgrupowania. Dowódca oddziału nie podejrzewając nic groźnego w ich przybyciu postanowił przyjąć ich przyjaźnie i gościnnie.

Czytaj całość…
 
Zginą śmiercią bohaterską
Operacja Sturmwid - działo się
Wpisał: Administrator   
25.07.2007.

          ... „Bogdan” wyłowił wśród ciszy  pierwsze odgłosy świadczące o zbliżaniu się wroga. Sprawdził stan oddziału, ale przegląd nie wypadł pocieszająco. Amunicji mało, ludzi śmiertelnie zmęczeni... Wiedział, że tym razem nie zdołają się ani obronić, ani wymknąć. Niedługo musieliśmy czekać.

        Las wokół nich zaroił się od postaci w hełmach. „Bogdan” cisną granat i zawołał:  "Do boju, chłopcy!"  Wiedzieli, że zginą, że oddadzą swoje życie za ojczyznę. Zbyt umiłowali wolność, by się załamać w ostatniej chwili. Ruszyli do boju. Od strony Niemców gęsto posypały się strzały. Wszystko – gałęzie, ziemia, odłamki- padało na głowy partyzantów. Któryś padł wzywając pomocy. Henryka Wysodzka „Niusia” nachyliła się nad ranym. Nagle poczuła ostry ból zrozumiała, że to koniec.
       Porucznik Aleksander Szymański „Bogdan”, widząc słaniającą się dziewczynę , chwycił ją w ramiona, chciał w tym piekle znaleźć dla niej spokojniejsze miejsce. Pochylił się nad nią , widział, jak jego „Niusia” umiera, zrozumiał, że przegrał nie tylko bitwę.  Stracił to,  co miał w życiu najdroższego. Położył „Niusię”  na miękkim mchu,  ucałował po raz ostatni.
Zapragną chociaż pomścić jej śmierć!   Złapał leżącą  obok zabitego partyzanta rusznicę i strzelił do najbliższej niemieckiej  pancerki.  Samochód staną w płomieniach. Ale już dostrzeżono go, posypał się na niego grad pocisków, kilka z nich śmiertelnie raniły go w brzuch. Podbiegli do niego towarzysze, chcieli nieść. Wyją z kabury pistolet, wydał rozkaz, by nie bacząc na nic starali się przebić, i Strzelił  sobie w głowę.  Myśleli oboje o wolnej ojczyźnie,  ale ich udziałem było oddać za nią życie. Zginęli w tej samej bitwie (22.VI.1944r.,bitwa w rejonie Górecka Kościelnego, Puszcza Solska) śmiercią bohaterską i tkwią w pamięci tych którzy ich znali.


 
"Mord Pod Borowem" - S. Sowińska "Barbara"
Borów 1943 - jak to było ?
Wpisał: Rozszumiały się Wierzby... Stanisława Sowińska Barbara   
25.07.2007.

       Banda (Zdanowicz Aleksander) majora „Zęba” pod pozorem pertraktacji w sprawie wspólnych wystąpień zbrojnych okupantowi zwabiła  w zasadzę pod Borowem nasz oddział im. Kilińskiego i wymordowała go w całości.

       Przebieg zajęcia był następujący: W miejscowości Borów, dowódca oddziału im. Kilińskiego „Słowik” podejmował gościnę w szałasie partyzanckim przedstawicieli bandy „Zęba”- dowódcy NSZ. Eneszetzowcy poprosili naszych, by odłożyli broń, gdyż tak będzie wygodnie wypić braterstwo na znak zwartego przymierza. Nagle w trakcie picia, rozległy się okrzyki: „Ręce do góry! Nie ruszać się, bo strzelamy!” Zanim partyzanci zorientowali się w sytuacji było za późno. Sędzilii zresztą w nieświadomości ducha, że zaszła pomyłka. Ale pierścień bratobójców wcale nie przez pomyłkę zaciskał się wokół naszych partyzantów. Wymierzone lufy gotowe były w każdej chwili do wystrzału. Gwardziści wciąż jeszcze nie wierzyli, nie mogło im się w głowie pomieścić, że polskie oddziały, które stacjonują tuż obok, będą do nich naprawdę strzelać. Zresztą eneszetowcy uspokoili ich : „Nie bójcie się, chcemy was zabrać tylko do naszego oddziału”. W chwile później partyzanci musieli uwierzyć we wstrząsającą prawdę, prawdę o zdradzie. Kaci spod znaku NSZ  brutalnie i fachowo powalili ich twarzą do ziemi i powiązali nogi sznurem.

Czytaj całość…
 
Bitwa pod Kochanami 22.10.1943
Bitwy - Mapy
Wpisał: Administrator   
25.07.2007.
 
Bitwa w Puszczy Solskiej 1944
Bitwy - Mapy
Wpisał: Administrator   
25.07.2007.
 
bitwa w lasach janowskich i lipskich 1944
Bitwy - Mapy
Wpisał: Administrator   
25.07.2007.
 
Bitwa na Wzgórzu Porytowym 14.06.1944
Bitwy - Mapy
Wpisał: Administrator   
25.07.2007.
 
Partyzanci I Brygady Al im. Ziemi Lubelskiej
Partyzant - Foto
Wpisał: partyzant   
24.07.2007.